brak komentarzy

Sorrento – cytrynowa kraina

Opublikowano: Sierpień 27, 2013

brak komentarzy

SorrentoNieopodal znajdują się przepiękne wyspy Capri i Ischia,  niedaleko jest stąd do barokowego Neapolu, a także rzymskich Pompei i wciąż aktywnego wulkanu, czyli Wezuwiusza.

Południowe Włochy

Kampania, leżąca w południowej części Włoch, przez wielu uważana jest za najmniej ciekawy region w całej Italii – na niekorzyść  przemawiają tu statystyki dotyczące przestępczości, utrzymania czystości w miastach oraz niewielki stopień urbanizacji tego okręgu w stosunku do reszty kraju. Być może w opiniach tych tkwi ziarno prawdy, uważam jednak, że półwysep Sorrento, czyli miejsce, w którym spędziłem tegoroczny urlop, znacznie odbiega od utartego schematu.

Półwysep położony jest na zachodnim wybrzeżu Włoch, pomiędzy Zatoką Neapolitańską i Zatoką Salerno. W niewielkiej odległości położone są przepiękne wyspy Capri i Ischia,  niedaleko jest stąd do barokowego Neapolu. Na szczególną uwagę zasługuje zaś niesamowite wybrzeże Amalfi, historyczne rzymskie miasta, Pompeje i Herkulanum i – oczywiście –  Wezuwiusz.

Transport

Transport, zakwaterowanie, wyżywienie i wszystkie atrakcje jak zawsze zorganizowałem samodzielnie – bez pośrednictwa biura podróży. Do Neapolu (Castel Nuovo, katedra Duomo i Palazzo Reale, czyli zabytki Neapolu) dostałem się przy pomocy tanich linii lotniczych, później z lotniska dojechałem autobusem do Placu Garibaldiego (dworzec centralny w Neapolu), na koniec zaś pociągiem linii Circovesuviano do Piano di Sorrento, gdzie miałem wykupione noclegi.

W tym miejscu chciałbym poświęcić kilka słów samemu transportowi miejskiemu. Autobusy z lotniska do dworca centralnego kursują od rano do nocy co 20 minut, koszt: 1,40 Euro, wrażenia: bezcenne (kierowcy w Neapolu poruszają się po drogach w bardzo „osobliwy” sposób, natomiast autobusy na trasie lotnisko – dworzec zwykle wypełnione są po brzegi turystami i ich niezliczonymi bagażami, przez co łokieć czy kolano osoby stojącej obok, może stać się nam bliższe niż własne kończyny).

Jeśli chodzi zaś o podróżowanie koleją – choć niektóre pociągi wyglądają dużo gorzej od tych, poruszających się po polskich torach, są jednak punktualne (!), bardzo szybkie (!) i podobnie jak autobusy, kursują praktycznie przez cały czas. Poza tym wydaje mi się, że są też tańsze niż w Polsce – za bilet z Neapolu do Piano (ok. 42 km) zapłaciłem 3,50 Euro (bilet bez żadnych zniżek).

Piano di Sorrento – charakterystyka

Ponieważ chciałem spędzić wakacje z dala od tłumu turystów, Piano di Sorrento – małe nadmorskie miasteczko, oddalone o dwie stacje kolejowe od Sorrento – okazało się strzałem w dziesiątkę. Jak na miejscowość turystyczną jest ono zupełnie spokojne i ciche, a przy tym zapewniające wszystko to, czego turysta może potrzebowaćJ Restauracje serwują naprawdę pyszne dania kuchni lokalnej, niewielkie sklepiki zapewniają świeże (i tanie) owoce i warzywa, a także typowe regionalne produkty   – począwszy od ceramiki, na limoncello skończywszy.

Samo miasteczko jest bardzo urokliwe. Z każdego miejsca podziwiać można tam przepiękne krajobrazy. Z nadmorskiego klifu rozciąga się wspaniały widok na Wezuwiusz oraz Zatokę Neapolitańską, a w każdym ogródku rosną drzewa cytrynowe i pomarańczowe, kuszące dojrzałymi i słodko pachnącymi owocami.

piano herb port piano di sorrento jaszczurka włochy

Nie brakuje tu również zabytków (np. pałac Maresca, Villa Massa, Villa de Stefano), zwłaszcza tych związanych ze sztuką sakralną (liczne kapliczki i kościoły). Na szczególną uwagę zasługuje bazylika Św. Michała Archanioła, pochodząca prawdopodobnie już z IX wieku, wybudowana na miejscu dawnej świątyni pogańskiej. Na jej barokowej fasadzie umieszczony jest monumentalny portal z freskiem, przedstawiającym scenę, w której Święty Michał pokonuje szatana. Wnętrze świątyni bogate jest w sztukaterie, dekoracje, marmury i różnego rodzaju dzieła sztuki.

Piano di Sorrento – plażowanie

Górzyste ukształtowanie terenu, choć zapewniające malownicze widoki, okazało się mieć jedną poważną wadę – aby dostać się do plaży, trzeba było zejść do niej krętą drogą wijącą się pionowo w dół na odcinku ok. 500 metrów. Droga dodatkowo utrudniona jest jeżdżącymi nieustannie w obie strony samochodami oraz wszędobylskimi skuterami. Takie zejście w upalny dzień na pewno nie należy do przyjemności… Nie mówiąc już o drodze powrotnej… Dlatego właśnie dobrze jest tak zorganizować sobie dzień, aby uniknąć wielokrotnego pokonywania tej trasy i możliwie jak najwięcej czasu spędzić na plaży (prowiant można zabrać ze sobą, ale przy samej plaży znajduje się kilka całkiem niezłych restauracji).

Liczne stragany zachęcają do kupna włoskich makaronów, śródziemnomorskich przypraw, przepysznych likierów i wyrobów cukierniczych. W powietrzu unosi się słodki zapach cytrusów.

Sama plaża natomiast podzielona jest na kilka części, z czego większość stanowią plaże prywatne (utrzymane w nienagannej czystości), gdzie słono trzeba zapłacić już za samo wejście: ok. 7 Euro/dzień, a wypożyczenie leżaka i parasola stanowi dodatkowy wydatek – ok. 8 Euro/dzień.

Na plaży publicznej wejście jest oczywiście darmowe a wypożyczenie leżaka i parasola kosztuje ok. 5 Euro/dzień.

Widok znad morskiego brzegu jest równie piękny co ten oglądany z góry. Ogromne wrażenie robią klify opadające pionowo do morza, ciekawy jest też sam piasek, zupełnie inny od tego, który znamy z nadbałtyckich plaż – jak przystało na pozostałość po tragicznym 79 r. i wybuchu wulkanu, jest on zupełnie czarny ( i niemożliwie gorący!).

Wypad do Sorrento

Spędzając urlop na półwyspie Sorrento, nie sposób nie odwiedzić choć raz jego stolicy. Całe miasto aż tętni życiem (nie jest tu już tak spokojnie jak w Piano). Tłumy turystów przesuwają się płynnie wąskimi uliczkami, pełnymi kawiarnianych ogródków, restauracji, sklepików z pamiątkami. Liczne stragany zachęcają do kupna włoskich makaronów, śródziemnomorskich przypraw, przepysznych likierów i wyrobów cukierniczych. W powietrzu unosi się słodki zapach cytrusów.

Samo miasto jest naprawdę urocze, ludzie są tu uprzejmi i gościnni (w prawdziwie włoskim stylu). Sorrento posiada wspaniałą architekturę, kościoły wbudowane są w tutejsze kamienice. Warto odwiedzić  XV-wieczne centrum miasta, w obrębie którego znajduje się kościół św. Franciszka i katedra pw. św. Filipa i Jakuba.

Położone na wysokiej skarpie nadbrzeże jest bardzo podobne do tego w Piano – wspaniałe widoki z klifu, niewielkie wulkaniczne plaże (publiczne i prywatne) i strome, długie zejście do morza – z tą różnicą, że w Sorrento do dyspozycji jest jeszcze winda, którą za 1 Euro można w kilka sekund zjechać na plażę (chętnych oczywiście nie brakuje).

limoncelo sorrento-cytryny wezuwiusz

Różnica widoczna jest również w cenach. Sorrento jest zdecydowanie droższe – ceny są tutaj wyższe niż w Piano przeciętnie o 20­-30 %. Dobrym przykładem może być porównanie cen pizzy. W Piano średnia cena tego najbardziej znanego włoskiego dania to 6,5 Euro, natomiast w Sorrento to już koszt rzędu 8,9 Euro.

Ogółem

Zarówno Piano, jak i Sorrento to idealne miejsca wypadowe do zwiedzenia najważniejszych miejsc Kampanii, a więc stolicy tego regionu, czyli Neapolu, a także Wezuwiusza czy Pompei (Wezuwiusz – „Pogromca Pompejów”).  Ponadto z portu w Sorrento organizowane są rejsy na pobliskie wyspy: Ischię, Prosidę i Capri.

Podróżując po półwyspie raz jeszcze polecam korzystanie z transportu miejskiego. Wynajęcie samochodu wiąże się z dużo większymi kosztami, ciągłym poszukiwaniem miejsca parkingowego, a także ze staniem w korkach lub jazdą po drogach pełnych kierowców, „średnio” przestrzegających przepisów ruchu drogowego. Jeśli jednak ktoś decyduje się na taką formę transportu, proponuję upewnić się, czy jest pełne ubezpieczenie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*